Kult - fajne piosenki
Czekam trzeci dzień Patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie Czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że Twoje oczy Spalają mnie jak ogień Gdy patrzę w Twoje oczy Zaczyna się dzień Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję Cię Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję Cię Tak bardzo, bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję Cię Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo, że ... Ja czekam czwarty dzień Patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie Czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że gdy odjeżdżam Umieram dziewięć razy Umieram stojąc w oknie Na korytarzu Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję Cię Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję Ja czekam trzeci dzień Patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie Czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że Twoje oczy Spalają mnie jak ogień Gdy patrzę w Twoje oczy Zaczyna się dzień Ja czekam czwarty dzień Patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie Czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że gdy odjeżdżam Umieram dziewięć razy Umieram stojąc w oknie Na korytarzu Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję Cię Tak bardzo, bardzo kocham Cię Tak bardzo potrzebuję ... To przecież wiesz!
Poranne zorze, poranne zorze Gdy idę w Sopocie nad morzem Po plaży brudno-piaskowej Bałtyk śmierdzi ropą naftową Poranne chodniki Gdy idę, nie rozmawiam z nikim Jak jest w niedzielę nad ranem Po sobotnich balach chodniki zarzygane Polska Mieszkam w Polsce Mieszkam w Polsce Mieszkam tu, tu, tu, tu Koncerty popołudniowe Pełne bezmózgów w służbie porządkowej Patrzą wokoło, bo swędzą ich ręce Kochają bić coraz więcej i więcej Znowu pozorne przygody Gdy wchodzę na kamienne schody Zaczepia mnie pijanych meneli wielu Jutro spotkają się w kościele Polska Mieszkam w Polsce Mieszkam w Polsce Mieszkam tu, tu, tu, tu Nocne sklepy z mlekiem I ja patrzę, co się dzieje pod sklepem Tłum przystawia komuś do twarzy pięści Żądają dla niego kary śmierci Znowu poranne pociągi Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy Polska Mieszkam w Polsce Mieszkam w Polsce Mieszkam tu, tu, tu, tu Nocne sklepy z mlekiem I ja patrzę, co się dzieje pod sklepem Tłum przystawia komuś do twarzy pięści Żądają dla niego kary śmierci Znowu poranne pociągi Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi Czy byłeś kiedyś u nas na dworcu w nocy Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy Polska Mieszkam w Polsce Mieszkam w Polsce Mieszkam tu, tu, tu, tu Tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu ...
Gdzieś nisko błyska płyta lotniska Siadł czarterowy Jumbo Jet Wieczór w drugstorze znajdzie się może Znajoma dusza, właśnie wszedł Klawo dziewczynki, to z tej rodzinki Co jedną noc przez pięć pamięta lat Prawdziwe państwo, wybaczy draństwo Bo się będzie wstydził, że tak wpadł Więc stado westchnień i do łez Od nowa znów Alliance Franceaise Podłemu życiu plujmy w pysk Miłości czystej, niespodzianej sławny błysk Bo któż zabijał by i kradł Gdy starczy uśmiech, wdzięk i szyk i trochę szmat O kurwy wędrowniczki O prosty, jasny, piękny świat O kurwy wędrowniczki O prosty, jasny świat Znów pysk miał w pianie, stękał kochanie A na lotnisku jak złapany stał Niech się rozluźni, będzie na później Szczęściem na bilet jeszczem jakoś miał I znowu spokój, już patrzy z boku Jakiś z cygarem, cóż, że nie ten styl Sto adresików jest w notesiku W kobiałce zwanej Bezan Ville Rwie przez Atlantyk Biołyje Sea Dywizji już się smacznie śpi A w Iron White przy barze ruch I zawsze będzie jakiś frajer albo dwóch Jak ma nie pęknąć głupi grzdyl Gdy ja do niego przez ocean tyle mil O kurwy wędrowniczki O prosty, jasny, piękny styl O kurwy wędrowniczki O prosty, jasny styl O Charles Mansonie, pójdź splećmy dłonie Z Lindą Cassapion zróbmy krąg Wy towarzysze ze strefy ciszy Co bagnet przymarzł wam do rąk Czarni pancerni wodzowi wierni Z którymi trwałem po ostatni strzał Kochana grando, Sonderkommando Prześmierdła dymem z bratnich ciał Dość tej obsuwy, spluwy czyść Wszak trzeba jeszcze dalej iść Niech buchnie ogień, huknie grom Niech płonie trędowatych dom Zamglony świat niech zetnie mróz Na niebie świecił będzie i tak Wielki Wóz A kurwom wędrowniczkom Popioły, zgliszcza pył i gruz A kurwom wędrowniczkom Popioły, zgliszcza, gruz
Kult Wybierz pierwszą piosenkę:
|
Kult Wybierz drugą piosenkę:
|
Kult Wybierz trzecią piosenkę:
|
Ostatnio dodane zestawienia:
mnjWasze ulubione utwory:
Najciekawsze utwory:
Bmv Opisy na GG yerba mate dowcipy Pozycjonowanie
Kult | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl